Silent Hill — wspomnienia gracza, czy E3 2019 skrywa jakąś tajemnicę ?

Silent Hill — wspomnienia gracza, czy E3 2019 skrywa jakąś tajemnicę ?

Maj 20, 2019 2 przez ArcyTVGra

Silent Hill

Zanim zaczniesz czytać, włącz ścieżkę dźwiękową, która znajdziesz na dole strony.

Niedawno bo 31.01.2019 r. minelo dokladnie 20 lat od amerykanskiej premiery Silent Hill. Gra jest bez wątpienia jednym z najwazniejszych tytulów grozy. Tytuł który z pewnoscia byl protoplasta, jak i nadawal ksztalt gatunkowi, który dzis nazywamy survival horrorem. Za tytul ten Konami powinno dostac zlotą Piramidoglowa maske wszechczasów na znak wielkosci ich kultowej juz serii. Projekt Keiichiro Toyamy mozemy aktualnie znalezc w osmiu glównych odslonach serii oraz czterech spinoffach na automaty lub urzadzenia mobilne. Stworzone zostaly tez dwie Adaptacje filmowe oraz wiele komiksów starajacych sie odtworzyc beznadziejnie odrazajacy popadajacy w psychoze obraz miasta „Silent Hill”.
Niedzielne śniadanie z Jess natchnęło mnie do refleksji na temat tego, jaki tak naprawdę był ten „nasz” Silent Hill. Jestem przekonany, że każdy z nas odbierał go w inny sposób i znajdywał w nim inne rzeczy, które go odrzucały, a zarazem fascynowały.

Przez dwie dekady tajemnicze miasteczko spowite mgłą oraz tajemnicami, zdarzyło już wypracować sobie swoją pozycje w popkulturze. Rozpoznawalne symbole, postacie, potwory, wątki, genialna wrecz oprawa muzyczna w dalszym ciągu tworzą fenomenalną oprawę, która niejednego z nas w bez przerwy, przyprawia o gęsią skórkę. A obrzydzenie, zdezorientowanie, kontrowersyjne tematy oraz znaczny dyskomfort wciąż jest w stanie zabić cos w naszym wnętrzu.

Jak na przykład tematy podejmowane w Silent Hill 2 (problematyka, gwałtu, molestowania dzieci oraz premocy seksualnej zachodzącej w rodzinie) Angela Orosco, młoda kobieta zdradzająca oznaki zaburzeń psychicznych, depresja, skłonności samobójcze a momentami wydawałoby się, że znajduje się w stanie Katatonii. Konfrontująca się z potworem o wyglądzie przypominającym ludzkie sylwetki leżące na niewielkim łóżku. Abstract Daddy stanowi odzwierciedlenie ojca wielokrotnie wykorzystującego córkę. Sceny takie jak ta nawet jak na survival horror skierowany dla dorosłych były dość odważnym krokiem.
Naturalnie to nie jedyna mroczna historia napisana przez okrutne i zagadkowe miasto ukryte we mgle. Mnogość wynaturzeń i dziwactw można by wymieniać godzinami.

Monstra

Na pewno jednym z najbardziej charakterystycznych monstrum serii jest Piramidoglowy, ale to nie o nim teraz będę opowiadać, o nim trzeba by było napisać osobny materiał.

Pielęgniarki postacie zdecydowanie najbardziej ikoniczne, pojawiające się w większości jak nie we wszystkich seriach bardzo wyryły się w mojej pamięci. Kobiety bez twarzy zazwyczaj dzierżące w reku trójkątny nóż kuchenny. Całkowicie ślepe i z licznymi deformacjami, ale za to z bardzo dobrym słuchem. Podirytowane, jakim kolwiek bodźcem dźwiękowym wpadając w szal, wymachiwały nożem na wszystkie strony, by za chwile w ciszy zastygnąć dosłownie w bezruchu. Nie to jednak powoduje, że są one takie specjalne. Biały personel, który powinien ratować życie, w tej chwili chce nam, jak i każdemu odwiedzającemu Silent Hill je odebrać. Z jednej strony deformacje budzą w nas obrzydzenie a z drugiej strony krótkie spódnice oraz głębokie dekolty (kiedy nasz protegowany jest mężczyzna), jak i wysokie obcasy nadają tym postacią seksualności. Symbolizując frustracje bohaterów, niezadowolenie z własnych związków oraz sublimowane przez nich popędy.

Ludzka ciekawość

W grze znajduje się wiele aspektów podkutych seksualnością i różnego rodzaju sytuacji z podtekstami (jak na przykład Piramidoglowy gwałcący czteronogiego potwora gdzieś w szpitalnym Holu w Silent Hill 2) bazujących na naszej wyobraźni i podsuwających nam nie zawsze przyjemne i oczywiste konkluzje. Wyciągając z nas ukryte ludzkie wynaturzenia. W Silent Hill 4 The room na przykład, Henry Townshend w niewyjaśnionych okolicznościach zostaje zamknięty we własnym mieszkaniu. Nie mogąc się z niego wydostać ani nikogo zawołać zostajemy zmuszeni do obcowania wyłącznie ze światem równoległym.

Co ciekawe w mieszkaniu możemy obserwować świat przez szybę, widząc co dzieje się na parkingu, przez judasza w drzwiach widząc co dzieje się na korytarzu czy podglądać sąsiadkę przez dziurę w ścianie z ograniczonym polem widzenia. Młoda kobieta, która możemy obserwować przez dziurę w ścianie, wykonuje normalne codzienne czynności jak malowanie paznokci, zamiatanie, rozmawianie przez telefon, drzemka czy oglądanie telewizji. Co natomiast jest zastanawiające to, to że nie jednokrotnie chcemy ja podglądać i to czsto przez dłuższa chwile wypatrujemy co tam nasza ssiadka wyprawia. Gdzie jest haczyk ? Jeśli będziemy ja podglądać za długo, to zostaniemy przyłapani, a następny raz zaglądając przez dziurę, ujrzymy charakterystycznego dla serii królika, oskarżająco patrzącego na nas.

Poczytalność

Silent Hill doskonale potrafi grac na naszych emocjach, zmuszając nas do ciągłego zastanawiania się nad kondycją psychiczna naszego protegowanego. A co za tym idzie naszą własną. Mnogość sytuacji, w których jesteśmy poddawani swoistego rodzaju praniu mózgu, potrafi doskonale skłonić nas do analizowania tego, co widzieliśmy dotąd, a i dokąd zmierzamy. Jak wiemy wszystkie rzeczy, które widzimy w grze, symbolizują złe uczynki oraz traumę naszego protagonisty albo napotykanych przez niego osób.

Jednym z ciekawszych momentów zasiewających niepewność w naszym postrzeganiu świata jest sytuacja, kiedy Heather spotyka Vincenta w Bibliotece (Silent Hill 3). Mężczyzna zarzuca nam wtedy czerpanie przyjemności z zabijania, rozlewu krwi, którego jesteśmy przyczyną oraz wsłuchiwania się w krzyki zabijanych. Zapytany o to, czy ma na myśli potwory, ze zdziwieniem odpowiada

„Potwory ? Czy oni wyglądali według ciebie jak potwory?”.

Cały przekaz ma głębszą formę i sugeruje, że dla mieszkańców Silent Hill mogą to być normalne osoby, koniec końców wycofuje się z tego, co powiedział stwierdzeniem „Żartowałem”, ale już to przecież usłyszeliśmy i zastanawiamy się, do samego końca kim tak naprawdę są te stwory i czy we własnej psychozie nie zabijamy kolejnego mieszkańca.

Jak na razie w moim mniemaniu nie stworzono produkcji, która byłaby tak dobra, jak Silent Hill w pierwszych odsłonach. Prawda co prawda Fatal Frame II Crimson Butterfly (Project Zero II) wydane przez Temco Bardzo zbliżyło się do poprzeczki wyznaczonej przez Konami, niemniej jednak dla mnie mistrz jest tylko jeden.

Zdecydowanie najlepsze części Silent Hill, które polecam to:.

  • Silent Hill mega klimat i niezapomniana muzyka (obydwie części SH na PSP oddają ten sam klimat)
  • Silen Hill 2 Majstersztyk tej serii nawet na dzień dzisiejszy po tylu latach wygląda mega creepy
  • Silent Hill 4 The room
  • Silent Hill Homecoming
  • Silent Hill Downpur 3D
  • Obydwie części Silent Hill na PSP.

Nieoficjalnie mówi się, że jest szansa na to, iż otrzymamy jakieś newsy na temat nowego Silent Hill na tegorocznym E3 2019. Pozostaje się tylko modlić i czekać z niecierpliwością.

Autor :. ArcyS

Intro muzyczne Silent Hill 4 The Room

Please follow and like us:
error